ks. Zbigniew Paweł Maciejewski

26 kwietnia 2002, piątek (J 14,1-6)

Przemieniać rzeczywistość.

Lęk paraliżuje człowieka, nie pozwala przeżywać pełni życia, korzystać z jego uroków. Człowiek zamiast szybować po niebie drepcze po ziemi, albo chowa się w jakąś rozpadlinę. Jezus nie chce, byśmy się bali: "Niech się nie trwoży serce wasze." (J 14,1a)

Nie znaczy to, że zyskujemy pewność, że nic nam się w życiu nie stanie, że nie stracimy pracy, nie umrze nam kochana osoba, czy nie będziemy cierpieć. Takie twierdzenia byłyby budowaniem iluzji. Mamy się nie lękać przez to, że zyskujemy szerszą perspektywę spojrzenia na swoje życie. To już nie tylko życie doczesne, ale także wieczne. To już nie tylko nasz ziemski padół płaczu, ale mieszkanie z Bogiem w niebie.

Dla niektórych było to, a może jest nadal, opium dla ludu, ale tak naprawdę jest to źródło chrześcijańskiej nadziei, która nie odrywa nas od rzeczywistości, ale pozwala z odwagą w tej rzeczywistości żyć i tę rzeczywistość przemieniać.



[DAWID]