ks. Zbigniew Paweł Maciejewski

27 listopada 2002, środa (Łk 21,12-19)

Stracić głowę dla Chrystusa.

Z jednej strony Ewangelia mówi, że chrześcijanie będą tracić życie przez prześladowania, z drugiej jednak strony obiecuje, że to życie będzie zachowane. Jak to pogodzić, jak to zrozumieć?

To życie, które ma być zachowane to życie wieczne. Każdy grzech, każdy zły czyn, każde nasze świństwo sprawia, że coś w nas umiera. Wreszcie może nic nie zostać - można to roztrwonić i zaprzedać.

Jest też druga strona medalu - czyn dobry, szlachetny, bezinteresowny sprawia, że rośnie w nas życie. W ten sposób dochodzi do paradoksu - najpełniej żyje ten, kto dla wiary w Chrystusa, dając świadectwo prawdzie, położył głowę pod katowski topór.

Warto stracić głowę dla Chrystusa.



[DAWID]