ks. Zbigniew Paweł Maciejewski

01 stycznia 2003, środa (Łk 2,16-21)

Wracamy... inni.

Wydawać, by się mogło, ze człowiek, który spotyka Boga nie będzie odtąd robił nic innego jak leżał twarzą na ziemi i powtarzał "chwała..., chwała". Tymczasem pasterze spotkali Jezusa - owszem - uradowali się bardzo i wielbili Boga, ale... wrócili do siebie.

I to jest sedno sprawy - człowiek spotykający Boga wraca do siebie - do swojej rodziny, środowiska, pracy. Powinien jednak wrócić inny - przemieniony - lepszy.

Spotkaliśmy w swoim życiu Boga - tak nam się przynajmniej wydaje. Może jednak warto to sprawdzić patrząc na swoje zwyczajne życie - czy zostało przemienione. Jeśli odpowiedź jest negatywna, to znaczy, że spotkanie z Jezusem jest jeszcze przed nami.



[DAWID]