Owoce Ducha Świętego

Poprzez katechezę uczeń poznaje katalogi uczynków ciała i uczynków ducha. Praca metodą licytacji nad owocami Ducha Świętego prowadzi do ukazania ich wartości i rozbudza chęć ich posiadania. Przez kontrast z uczynkami ciała uczeń motywowany jest do dokonywania dobrych wyborów.

Punkt wyjścia

Notatka prasowa: "Selami Elshani ocalał pod zwałami trupów w wiosce Velika Krusza. Przeżył, by dać świadectwo. Stojąc naprzeciwko serbskich bojówkarzy, Elshani spytał jednego z nich czy ma dzieci.
- Tak - odparł Serb.
- Więc proszę, pomyśl o nich - błagał Elshani. Z tyłu bojówkarz, w zielonym mundurze z napisem "Policja", powiedział: - To mnie nie obchodzi. Drugi dodał: - Zaczynamy. (...)
Odprowadzono ich [15 mężczyzn] do pustego budynku gospodarskiego i ustawiono pod ścianą. (...)
Mężczyźni błagali o litość. - Panie, jeśli to tylko możliwe, wypuście nas. Nie jesteśmy terrorystami (...) Naprzeciwko nich stanęło pięciu mężczyzn z wycelowanymi kałasznikowami. Kiedy padły strzały Elshani padł z innymi, choć nie został trafiony. Słyszał strzały, czuł ciężar padających ciał i krew zabitych, która ściekał mu po twarzy. Potem jeden ze strzałów trafił go lekko w ramię. Po chwili Serbowie przykryli ciała słomą, oblali benzyną i podpalili.
Byłem oszalały ze strachu - mówi Elshani. Ciała leżące na nim chroniły go przed płomieniami, ale dusił się. W pewnym momencie, nie mogąc już wytrzymać, odgarnął trupa i słomę. Ogarnęły go płomienie, parząc twarz i ręce.
Wyczołgał się, krzycząc z bólu. Zrywając z siebie płonące ubrania, wybiegł na po-dwórko, tam znalazł trochę wody i ugasił płomienie.
Na zewnątrz naliczył 20 leżących ciał. Rozpoznał dwóch kuzynów.
Dotarł do gospodarstwa wujka. Był tam jego ojciec i dwóch innych krewnych. Z początku nie mogli go poznać. Powtarzał - To ja, to ja. Wtedy zaczęli płakać." [Gazeta Wyborcza, wtorek, 20 kwietnia 1999, s. 3]

Takie rzeczy dzieją się na świecie. Współcześnie i w sercu Europy. Nie powinno to jednak być zaskoczeniem. Posłuchajmy, co mówi św. Paweł: "A jeśli u was jeden drugiego kąsa i pożera, baczcie, byście się wzajemnie nie zjedli. (...) Jest zaś rzeczą wiadomą, jakie uczynki rodzą się z ciała: nierząd, nieczystość, wyuzdanie, uprawianie bałwochwalstwa, czary, nienawiść, spór, zawiść, wzburzenie, niewłaściwa pogoń za zaszczytami, niezgoda, rozłamy, zazdrość, pijaństwo, hulanki i tym podobne." (Ga 5,15.19-21a)

Św. Paweł podaje jednak inną propozycję: życia, które bierze swój początek z Boga. Życia, które szanuje zasady, wartości, dobro. Św. Paweł wymienia tak zwany katalog życia według ducha, pokazując jak może wyglądać chrześcijańskie życie. "Owocem zaś ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie." (Ga 5:22-23a)

Rozwinięcie

Przyjrzyjmy się dłużej tym owocom Ducha Świętego. (Można przyczepić kartki z na-pisami, bądź wypisać je na tablicy).

Porozmawiajcie między sobą w ławkach - który z tych owoców jest dla ciebie najważniejszy - można wybrać 2-3 owoce. (2-3 min.)

Tworzymy teraz grupy 4-osobowe i podzielmy się w tych grupach tym co wybraliśmy. (2 min.)

Poproszę teraz cztery chętne osoby do ciekawej zabawy. I dziewięć osób do pomocy.

Dziewięć osób bierze kartki z napisanymi owocami Ducha św. i staje pod tablicą. Cztery osoby licytujące siadają obok siebie na krzesłach, pozostali tworzą publiczność. Licytujący otrzymują umownych 100 słoneczek i zostają pouczeni o konieczności zakupienia co najmniej 2 owoców. Następuje licytacja. Katecheta prowadzi ją zagrzewając do walki i reklamując po-szczególne owoce.

A teraz poproszę osoby, które zakupiły owoce o podzielenie się, dlaczego tak właśnie licytowały? Co jest dla was najważniejsze? Dlaczego? Co czuliście w czasie licytacji? Co byście jeszcze chcieli dołożyć do swojej kolekcji?

Interioryzacja

W naszej licytacji nie starczyło owoców dla wszystkich, gdy jeden kupował, brakowało dla innego. Zupełnie inaczej jest w życiu - owoców Ducha Świętego starczy dla wszystkich. Wystarczy pragnąć tych owoców i tak prowadzić swoje życie, by otwierać się na nie, na dar pochodzący od Boga. Każdy z nas może kochać, być radosny, pełen pokoju, cierpliwy, uprzejmy, dobry, wierny, łagodny, opanowany.

Inaczej niż ci mordercy z prasowej notatki. Każdy z nas staje przed wyborem - jak przeżyć swoje życie. Wybrać to co najlepsze lub przegrać życie wybierając: nienawiść, spory, zawiść, wzburzenie, niezgodę, rozłam i wszystkie inne uczynki o których pisał św. Paweł.

W tym miejscu można zaproponować modlitwę o owoce Ducha Świętego w naszym życiu lub o pokój na świecie. Jako pracę domową można zaproponować wpisanie do zeszytów owoców Ducha Świętego ale w kolejności, która będzie odzwierciedlała hierarchię wartości każdego ucznia.

© 2000 - ks. Zbigniew Paweł Maciejewski
Chrześcijański Serwis Promocyjny
Chrześcijański Serwis Promocyjny
statystyki stron

[DAWID]